sobota, kwietnia 19, 2014

I COLONIALI - musująca tabletka do kąpieli z wyciągiem z żeń-szenia

Kilka dni temu znajoma dała mi do przetestowania świetny produkt :)
Musująca tabletka do kąpieli z wyciągiem z żeń-szenia - bo o niej właśnie mowa, prezentuję się tak:



Od pewnego czasu zwracam (a przynajmniej staram się) baczną uwagę na zawartość składników w kupowanych przeze mnie kosmetykach. No bo przecież wiadomo, że zewsząd jesteśmy atakowani niebezpiecznymi lub niezbyt przyjaznymi dla naszego zdrowia składnikami i produktami. Więc skoro można je ograniczać to dlaczego tego nie robić.
Omawiana tabletka musująca ma w sobie następujące składniki:


Co to za składniki i jaki wpływ mają na nasz organizm? O tym w innym poście.

Zainteresowana opowieściami Dominiki o tym cudeńku postanowiłam spróbować jakie tajemnice skrywają się pod nazwą tabletki musującej
I COLONIALI.
Odkręciłam kurek od kranu i... Czekałam... 


 Kiedy woda zaczęła przybierać w objętościach wrzuciłam tabletkę. I nadal czekałam...


I tu miłe zaskoczenie i przyjemne dla ucha syczenie rozpuszczającego się cudeńka. O jaka szkoda, że dodatkowo nie zaserwowałam jakiejś relaksującej muzyki rodem z Dalekiego Wschodu...


Woda przybierała zielonkawy kolor a na końcu z tableteczki zostało tyle:


Oczywiście i to się w końcu rozpuściło.


Jaka jest moja opinia co do produktu?
Absolutnie żadnych zastrzeżeń. Bo czegóż chcieć więcej...
Ciepła woda, przyjemne syczenie rozpuszczającej się tabletki, woda w kolorze pięknego zielonego koloru no i ten intensywny ale przyjemny zapach roznoszący się po całej łazience...
Można by tak się relaksować dłuuuugo....
Przyjemna kąpiel, która sprawia, że będziemy zrelaksowane i odprężone po ciężkim dniu. Dodatkowo fakt, że skóra po takiej kąpieli staje się gładka i nawilżona - absolutny MUST HAVE w kosmetyczce każdej z pań.   


Czy kupiłabym tą tabletkę i nadal ją stosowała? Z całą pewnością. Koszt takiej przyjemnej kąpieli to ok. 8,00 zł. Mozna je kupić w Douglas'ie. Polecam.

Moja ocena 4,5/5

Zachęcam do dzielenia się opiniami.






35 komentarzy:

  1. Hmmm... wszystko na plus to czemu ocena na 4,5? bo ciekawi mnie to :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre pytanie :) Postanowiłam nie dawać maksymalnej oceny bo poczułam mały niedosyt. Tabletka faktycznie fajna ale chciałabym zaopatrzyć się w kolejne i kolejne przetestować żeby się upewnić, że to jest to i że warte jest oceny 5. Ale faktycznie, tak jak opisałam, fajny produkt godny przetestowania. Jeśli jesteś więc nim zainteresowana to warto spróbować. :) i koniecznie podziel się opinią :) ciekawe czy się pokryją nasze odczucia ;)
    pozdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda ze nie mam czasu na dluuuuuuuuuuuuugie relaksowanie sie po wejsciu do wanny slysze zaraz mama pic mama siku mama.... :) ale kiedys moze wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Renia koniecznie - przynajmniej kilkanaście minut więcej znaleźć i zafundować sobie taki mega relaksik :) Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze słyszę o takiej tabletce musującej ! :) Może kieeedyś się skuszę na taki relaksik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że sama pierwszy raz się z nią spotkałam. Dzięki znajomej miałam szansę przetestować no i również dowiedzieć się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się kolor wody. Wiele tego typu produktów daje lekkie zabarwienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie kąpiele. Tabletki jeszcze nie miałam ale przy najbliższej wizycie w centrum handlowym na pewno się w nią zaopatrze ;) juz sam kolor wody działa odprężajaco ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam, a wannę mam dopiero teraz w swoim mieszkaniu, więc może w końcu wypróbuję te świetne różności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie takie musujące tabletki i używam od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pachnąca kąpiel to ogromna przyjemność. I potem zapach w łazience. Lubię tak.

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie kąpielowe umilacze, ładnie barwi wodę.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja ostatnio nie nalewam wody do wanny tylko się prysznicuje w niej :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama mam ostatnio ochotę na takie tableteczki, jednak jak na jednorazową kąpiel są one nieco za drogie, jednak tak czy inaczej będę musiała poszukać podobnych tabletek o nieco niższej cenie a przyjemnym składem. Jednak nic nigdy nie zastąpi mi płynu do kąpieli z której powstaje duuużo ładnie pachnącej piany <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie umilacze, ale muszę przyznać, że takiej musującej tabletki do kąpieli nigdy nie miałam :) Moim nr 1 wśród dodatków kąpielowych jest marka Lush, ale niestety niedostępna u nas :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna sprawa,szkoda tylko,że te tabletki tak szybko znikają w wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tylko prysznic w mieszkaniu,a kiedy wykańczaliśmy nasze mieszkanie wszyscy pytali dlaczego nie mamy wanny.I tylko jeden argument mnie lekko przekonywał do wstawienia wanny do łazienki- to, że mogłabym brać kąpiel z takimi właśnie kosmetykami. No niestety miejsca już nie było wiec wanny nie mam,ale chętnie wypróbowałabym taką tabletkę :D Zwykle mam taką możliwość podczas wyjazdów wakacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przetestować ten produkt, wpis bardzo mnie zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój ulubiony kolor! Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. tak się zastanawiam - po co w tabletce do kąpieli środek pochłaniający promienie uv?

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny gadżet, jak mieliśmy wannę kupowałam od czasu do czasu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger