piątek, kwietnia 25, 2014

Rossmann ach ten Rossmann...

Na niemalże każdym blogu kosmetycznym wszyscy piszą o mega promocjach w Rossmannie... A że akurat dzisiaj byłam w pobliżu - pomyślała - pójdę i tylko zobaczę. Nic nie będę kupowała. No tak. Tak było dopóki nie zobaczyłam eyelinera czarnego, później brązowego. Potem oczom moim ukazał się podkład nad którym się długo zastanawiałam. A że po drodze był tusz unoszący rzęsy.. No same chyba rozumiecie 



No i aniołek zaczął bronić moich finansów podpowiadając, że to dopiero dzisiaj dzień wypłaty więc pasowałoby troszku rozsądniej podchodzić do zakupów.
Ale taki pan z różkami stanął obok i zaczął swoje wywody:
- że nie potrzebujesz eyelinera?- no przecież ciągle marudzisz, że kreski nie do końca ci się udają. Weź dwa bo może czarny nie będzie pasował a brązowy tak,
- tuszu sobie nie kupisz? No przecież jak pomalujesz rzęsy takim to...,
- a podkład - no właśnie ci się kończy chyba, prawda?


I jak sądzicie? Co zrobiłam?
Nie inaczej... Uległam.... 


No i kolejne rzeczy do recenzji 


14 komentarzy:

  1. Mam ten brązowy eyeliner i świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się :) Super kolor. A dodatkowy fakt, że kupiony na promocji - czegóż chcieć więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, chyba skuszę się na tą promocje w Rossie :)
    Ja używam eyelinerów z Lovely / Wibo i jestem z nich zadowolona ! :) Jestem bardzo ciekawa jak spisuje się podkład Rimmel'a i tusz z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na promocje trzeba się spieszyć bo podobno półki zaczynają świecić pustkami ;) I jest to wiadomość z pewnego źródła.
    Co do podkładu - jest OK. Dość dobrze kryje i nawet się trzyma. Jak na taką cenę promocyjną to narzekać na produkt nie mogę. Co do tuszu też jest ok a przyznaję w kwestii tuszów jestem strasznie wybredna. W końcu dobry podkład i tusz to podstawa i nasza broń kobieca :D Postaram się już niedługo zrecenzować je.
    Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że już na dniach uda mi się wrzucić post o produktach. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam tak...coraz wiecej kosmetyków, coraz mniej miejsca w kosmetyczce :D
    swoją drogą zakupy całkiem spoko zrobiłaś, lubię ten tusz ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. No muszę przyznać, że jest całkiem fajny. Dość dobrze się utrzymuje i jak na taką półkę cenową również sprawdza się zakrywając niedoskonałości. Nie mam ich na szczęście za dużo - od czasu do czasu wyskoczą jakieś antenki ale radzi sobie. ;)
      Tak więc polecam. :)

      Usuń
    2. Dziękuję za informację:) Może przy kolejnej akcji Rosska skuszę się :)

      Usuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger