sobota, sierpnia 23, 2014

Ostatni dzień na...

Wczoraj był ostatni dzień pracy nad własnym blogiem wraz z Ulą z http://www.senmai.pl
Wspominałam Wam na początku (i można było zobaczyć na benerze widniejącym w prawej kolumnie), że w sierpniu Ula poddała nas 5-dniowym wyzwaniom.
W lipcu również była taka edycja ale niestety zupełnie niedawno trafiłam na jej blog więc zaczynam od sierpnia.
 I z pewnością pozostanę wierną uczestniczką kolejnych edycji.
Zadanie na wczoraj (znowu z małym poślizgiem czasowym) polegało na stworzeniu, jeśli się jeszcze takiego nie ma, profesjonalnego adresu mailowego.
W końcu to podstawa. Bo jak firmy, o współpracy z którymi marzymy, mają do nas trafić jeśli nie mamy profesjonalnej nazwy maila lub, o zgrozo, w ogóle nie funkcjonuje u nas coś takiego jak kontakt do nas.
U mnie mail pozostaje przez wiele lat niezmienny i podaję właśnie ten w kontakcie oraz współpracy.
Identyfikatorem jest w nim moje nazwisko oraz pierwsza litera imienia. Konto założyłam wiele lat temu na interia.pl. Póki co jestem zadowolona więc nie ma potrzeby na zmiany w tym przypadku.
Reasumując - wyzwania Uli - kapitalna sprawa. Świetna zabawa połączona z uczeniem nas systematyczności, zaglądania na inne blogi i pozostawiania własnych komentarzy. 
Cieszę się niezmiernie, że trafiłam na blog Uli.
A jakie są Wasze spostrzeżenia? Myślicie, że to dobry sposób na pracę nad własnym blogiem?
Pozdrawiam Was. :*

2 komentarze:

  1. Wyzwania u Uli są super! Już nie mogę się doczekać wrześniowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. :) Też zaczynam odliczanie do wrześniowej edycji. ;)

      Usuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger