poniedziałek, października 20, 2014

Grzybki i suche liście czyli...

W piekarniku dopieka się sernik a ja tworzę dla Was post, który ukarze się dzisiaj. :)
Przepis na serniczek też Wam zdradzę. :D Oczywiście okraszę go licznymi zdjęciami po to aby Was zmotywować do wypieków. :)

Ale... O serniku słów kilka będzie w sobotę a dzisiaj...


Z serii wycieczkowo...
Tak, tak wiem dzisiaj miała być recenzja...
Ale pogoda nie zmusza do nadmiernego wysiłku stąd kolejna zamiana. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie a myślę, że wspaniałą rekompensatą będą dla Was przecudne i kolorowe zdjęcia.
Sami zobaczcie...














Niby takie tam schodki... :D
















Cień padł na leśną drogę... :D




























Odrobina herbaty i w drogę...









Jak Wam się podobała wycieczka po lesie?
Buziaki w ten pochmurny dzień. :*

4 komentarze:

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger