środa, października 01, 2014

Słodkości pachnące jesienią...

Kochani...
Wiecie, że mam totalnego bzika na punkcie pieczenia i szukania coraz to nowych przepisów, którymi uwielbiam się z Wami dzielić.
Dzisiaj postanowiłam zapoznać Was z ciastem, które znalazłam w jednym z zeszycików "Przyślij przepis".


Wyglądało na proste i szybkie więc dlaczego by nie przetestować.
A dodatkowo opcja, że jest to ciasto z owocami zrobiło swoje. Nie wspomnę już o dodatku w postaci cynamonu... Ach...
No ale przejdźmy do konkretów...
Ciasto powoli się dopieka a ja Tworzę dla Was posta okraszonego niesamowitym aromatem tegoż wypieku.

Ciasto, jak już wspomniałam, jest proste w wykonaniu, więc nikt nie będzie miał z jego wykonaniem żadnego problemu. A będzie można z pewnością zaskoczyć gości pysznym plackiem.

SKŁADNIKI:

Ciasto =>
* 25 dag masła (całe)
* 15 dag cukru
* 5 jajek
* sól
* 40 dag mąki
* proszek do pieczenia (15 g)
* 1/3 szklanki mleka
* ok 1/2 kg wiśni (lub innych owoców)

Kruszonka=>
* łyżka masła
* 2 łyżki cukru
* 2 łyżki mąki

Masło ucieramy z cukrem i dodajemy szczyptę soli. Cały czas ucierając dodajemy po jednym jajku.


Przesianą mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i łączymy z masą na przemian dodając mąkę to mleko.



Ciasto przelewamy do wysmarowanej olejem i posypanej bułką tartą blaszki. Moja jest wielkości 37 x 27 cm.

Na wierzch ciasta układamy wiśnie lub inne przygotowane owoce. Mogą to być wszelkie jesienne owoce.

Z masła, cukru oraz mąki zagniatamy kruszonkę i posypujemy nią ciasto.



Ja zrobiłam kruszonkę z dwóch porcji. Jedną wykonałam dokładnie według przepisu a do drugiej dodałam odrobinę cynamonu - na tyle aby kruszonka przyciemniała. Zrobiłam tak aby ciasto wyglądało ciekawiej.

Placek pieczemy ok. 40 minut w temperaturze 170 st. C.



Oczywiście od czasu do czasu sprawdzając patyczkiem czy już jest gotowe.


Gotowe ciasto można posypać cukrem pudrem. Myślę, że doskonałym dodatkiem będzie też bita śmietana z cukrem waniliowym i gałeczką lodów.



Czy kogoś z Was przepis i zdjęcia przekonały do przetestowania u siebie ciasta?

Przepraszam za jakość zdjęć - były wykonane telefonem.

Pozdrawiam i zapraszam Was na ciasto. :*

P.S. 
Ostrzegam Was przed tym ciastem. Znika jeszcze ciepłe. ;)


12 komentarzy:

  1. Mniam ... zgapiam przepis i muszę sama taki zrobić :) Prosto i tanio Super fotorelacja z pieczenia , brawo dla fotografa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo proszę. :) Daj znać jakie owoce dodałaś. No i czekam na zdjęcia. :)

      Usuń
  2. Widać, że wypieki są Twoją pasją ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda. Uwielbiam piec. Pewno wynika to z tego, że nie mogę przejść oboętnie obok słodyczy...;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię te książeczki i często je kupuję i eksperymentuję również:) Jakoś uważam je za bardziej wiarygodne, niż w innych gazetach, bo tamte czasami nie wchodzą. A ciacho rzeczywiście wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, też tak mam, że nie darzę zbytnim zaufaniem przepisów z prasy kolorowej. Tutaj jest pewność, że jest to sprawdzona receptura. :)
      A zeszyciki są naprawę świetne. Renia Ty zapewne też już masz sporą ich kolekcję. ;) U mnie to powoli już zaczyna brakować miejsca na nie. Ale cały czas dokupuję. :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Koniecznie. :) Tym bardziej, że to przepis na cały rok. Bo jakie owoce nie dasz to zawsze się upiecze. :)

      Usuń
  5. oj ale dzisiaj wszyscy mi robią smaka na słodkie. Normalnie chyba dzisiaj coś upiekę bo nie wytrzymam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po weekendzie każdy częstuje słodkościami?:)
      Co zamierzasz upiec?

      Usuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger