czwartek, kwietnia 16, 2015

Jestem egoistką bo...

Dzisiaj kolejne wyzwanie... 
Tym razem czas porozmawiać i przyznać się do egoizmu.
Własnego egoizmu.
W zasadzie mogłabym wrzucić tutaj link jednego z poprzednich postów i już wszystko byłoby jasne. Ale o nie, nie. To było by zbyt proste. A nie o to chyba chodzi tutaj.


Egoizm... Dopóki jest zdrowy i nie przeszkadza, nie sprawia przykrości innym to myślę, że mieści się w granicach dopuszczalnych.


W moim przypadku muszę się przyznać do egoizmu, którego stężenie bywa wielokrotnie przekroczone.
A chodzi o...


Miłość do czekolady i wszelkich innych rzeczy zaliczających się do kategorii "słodycze". Ale gdzie tutaj egoizm zapytacie? Moje uzależnienie od słodyczy sięgnęło zenitu już do takiego stopnia, że potrafię się ukryć z porządnym zapasem słodyczy i wcinać jak leci - sama. :D
I co gorsza słodycze to mogę jeść na śniadanie, obiad, kolację. No i w przerwie między tymi "posiłkami". Egoizm u mnie polega właśnie na niedzieleniu się. 
Ale oczywiście nie zawsze tak jest. Czasami  odkrywam swoje dobre serce przed innymi i częstuję innych. :D

Czy Wy też czasem tak macie?:)

Buziaki :*


* zdjęcie pochodzi z internetu i nie jest mojego autorstwa


8 komentarzy:

  1. Mamy oczywiście, że mamy ;)
    Ale walczymy z tym, bo słodycze nie chcą współpracowac i zamiast jak to ostatnio słyszałam pójść we włosy i paznokcie idą w biodra i po czasie się wyda ;) lepiej karmić nimi innych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he dobre z tymi włosami. Słyszałam inna wersję. ;)

      Usuń
  2. Rozumiem świetnie Twoją miłość do czekolady :) Tylko w tym egoizmie pamiętaj o samolubstwie i dbaniu o własne zdrowie! Ja jak bym miała większy fundusz studencki, to miałabym z tym problem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak niestety... pocieszające jest, że tylko z jedną konkretną czekoladą, innymi słodyczami mogę ewentualnie się podzielić ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jak ja bym tak chciała mieć słabość tylko do jednej a resztą się dzielić.
      U mnie to zupełnie odwrotnie...:D

      Usuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger