czwartek, maja 21, 2015

Nawyki, które muszę w sobie zmienić...

Dzisiaj przedostatni już dzień wyzwania u Uli.
Zapewne każdy z nas ma nawyki, które chciałoby się zmienić.
Jeśli chodzi o mnie to są takie trzy. Tak aż trzy. :)

A jest to:


Moje nawyki do zmiany?
* Ograniczenie picia kawy...
* Maksymalne ograniczenie wcinania słodyczy (oj będzie bardzo ciężko)...
* Kupowanie mniejszej ilości kosmetyków (zważywszy na liczne promocje też będzie ciężko;))...

Oczywiście to, co na zdjęciu to zaledwie maleńki % moich zasobów.
Tak więc... Trzeba będzie mocno nad sobą popracować. :)
A jak Wam idzie?
Macie przyzwyczajenie, która chcecie zmienić?

19 komentarzy:

  1. Ja również mam ich wiele :) Słodycze własnie skreśliłam całkowicie z mojej diety ;) Czas zabrać się za swoje ciałko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana podziwiam. Mi tak strasznie opornie idzie to ograniczanie się. ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Masz jakiś "sposób" na to? Bo jest to jedno z trudniejszych zadań. Przynajmniej dla mnie. ;)

      Usuń
  3. Gromadzenie dużej ilości słodyczy rzeczywiście jest kuszące. Polecam gorzką czekoladę. Jest zdrowsza i trochę mniej wprawia w poczucie winy. Choć i tak powinnam ją ograniczyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak słyszałam o dobrych (?) właściwościach gorzkiej czekolady. Ale z uwagi, że jest gorzka to na samą myśl mnie (uzależnioną) aż skręca. :D
      Ale muszę popracować nad tym. :)

      Usuń
  4. Ja też ograniczyłam spożywanie słodyczy i chipsów (moja wielka słabość). Powodzenia w wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym miała taką ilość jak na zdjęciu to pół szafek miałabym luźnych :) Niestety mam tego sporo za dużo i nawet wolę nie myśleć, ile tego faktycznie jest.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chcę być bardziej zorganizowana i ograniczyć ilość pitej herbaty:). Przydałoby się jeszcze siedzieć mniej przez komputerem, ale to chyba niewykonalne;). A ja chciałam zaprosić Cię wraz z Twoim artykułem dzisiaj na moje Linkowe Party. To świetna okazja, żeby zaprezentować swój blog szerszej publiczności, a także na poznanie ciekawych osób i przeczytanie interesujących artykułów. Będzie mi miło jak wpadniesz:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komputer odpada. Nie ma szans na ograniczenie. :D
      Dziękuję za zaproszenie. :)

      Usuń
  7. Widze, ze duzo osob pisze o koniecznosci ograniczenia jedzenia slodyczy.. jak dobrze ze ja nei amm tego problemu ;) Wg mnie najprostsza metoda - nie kupowac, aby nie bylo nic w domu, to nie bedzie kusilo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to nie takie proste. ;)
      U mnie jak nie ma słodyczy to... Biorę się za pieczenie. I się słodycze znajdują natychmiast. :)

      Usuń
  8. Słodycze da się ograniczyć, ale kawyyy nie ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodycze potrafię ograniczyć:-) Ale kosmetyki też lubię kupować:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te kosmetyki. Zgubne dla nas chociaż pomocne... :D

      Usuń
  10. Jakbym czytała swoje nawyki,które muszę zmienić ;)
    Kiedyś być może się uda,tylko kiedy ? :)
    Pozdrawiam serdecznie ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger