niedziela, maja 10, 2015

W krainie rododendronów

Na ich punkcie mam totalnego bzika. Koło domu mam ich pełno. 
Tutaj odnalazłam miejsce, gdzie też kilka się znalazło. Chociaż daleko im do tych jawornickich...

Dzisiaj to już drugi post, gdzie nie będę za dużo pisać. Właściwie to prawie wcale.

Zapraszam do oglądania...







































































Miałam Wam pokazać zdjęcia tego samego miejsca sprzed dwóch tygodni. Ale teraz, kiedy jest tak pięknie, czy jest sens wracać do przeszłości? 
No chyba, że chcecie? Tak dla porównania?
Buziaki :*

12 komentarzy:

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger