piątek, czerwca 19, 2015

Nie kupuj jeśli nie lubisz świeżych zapachów

Skuszona niską ceną postanowiłam dokonać zakupu. Nie mogłam się zdecydować, więc w koszyku wylądowały dwa produkty. Ku mojej zgubie. :D
Jak tak dalej pójdzie, to z wszystkich kosmetyków jakie posiadam będę mogła otworzyć sklep i sprzedawać je. :D


Błękitna niczym spokojne morze w letni, upalny dzień na Riwierze Makarskiej. Świeża niczym delikatna bryza, która chłodzi i orzeźwia rozpalone od słońca ciało. Pachnąca niczym najsubtelniejsze zapachy natury, która nas otacza.

Już dawno nie miałam antyperspirantów z Rexony. Na ten natknęłam się, kiedy akurat kończył się jej poprzednik. Nie ma to jak znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie, przy odpowiedniej półce, z odpowiednią promocją. :D

Jak już wspomniałam skusiłam się na dwa antyperspiranty bo nie mogłam być taka bez serca i wziąć tylko jeden, kiedy drugi wręcz krzyczał "weź i mnie ze sobą".
No i cóż mi pozostało. Wzięłam i jego.

Ale do rzeczy.

Antyperspirant Rexona z serii MOTIONsesnse o zapachu shower fresh to niebieski, przyjazny dla oka design. Zakrętka jest koloru białego.
Samo opakowanie jest proste i eleganckie. Nie znajdziemy na nim żadnych wywijasów, elementów nie pasujących do całości.
Producent zawarł to, co istotne. Żadnych zbędnych obrazków, żadnych niepotrzebnych informacji. 
Już na pierwszy rzut oka rzuca się informacja, że antyperspirant chroni nas przez 48 godzin. Nie mogę tego potwierdzić bo czasem najdłuższym jakim stosowałam produkt było mniej niż 24 godziny. W tym czasie radził sobie świetnie, nawet w ekstremalnych warunkach. Pisząc "ekstremalnych" mam na myśli cięższe prace typu noszenie dość wagowych przedmiotów, gdzie pot zaczyna się lać. ;) Ale produkt sobie poradził na 5+.
Zapach ma bardzo przyjemny i wyczuwalny. Nie potrafię określić co to za zapach ale bardzo przypadł mi do gustu.  Jest naprawdę mega świeży. Mało tego. Utrzymuje się na skórze przez kilka godzin od aplikacji. A co później?
Później znika zapach ale pozostaje skuteczna ochrona przed potem.
W buteleczce plastikowej mamy 50 ml ochrony przed przykrym zapachem.
Samo opakowanie, podobnie jak jego wygląd, jest tradycyjne i proste ale skutecznie chronione przez zniszczeniem czy wylaniem. 
Jest to roll on z zatyczką, którą zakręcamy.
Na nalepkach producent ograniczył się do niezbędnego minim jeśli chodzi o informacje.
Na przodzie umieścił informację o tym, że mamy do czynienia z ochroną przez 48 godzin a także, że jest to kosmetyk, który nie zawiera alkoholu.
Na tylnej naklejce poza składem, pojemnością i tradycyjnymi informacjami umieścił notkę aby nie używać kosmetyków na skórę podrażnioną
Tę informację zamieścił już na drugiej stronie, którą się odlepia. 
Pojawiło się również przypomnienie aby unikać kontaktu z odzieżą, aż do wyschnięcia.
Produkt ten podbił moje serce.
Przede wszystkim zapachem. I skutecznością.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że nie pozostawia on białych śladów na ciemnych ubraniach. Ale tutaj, tak jak pisze producent, warto się zastosować do jego uwag i odczekać aż produkt faktycznie wyschnie na skórze.
Na skórze też nie zauważyłam śladów białej substancji.
Jednak jeśli chcecie użyć produktu, kiedy zamierzacie wybrać się na imprezę w pięknej czarnej kreacji proponuję wcześniej zrobić test.
Nie ma nic gorszego chyba niż białe ślady na ciele czy ubraniu.
To, że u mnie się sprawdził, nie oznacza, że i w Waszym przypadku tak będzie. Każdy ma inne wymagania, inny stopień pocenia się a więc należy wziąć to pod uwagę.

Antyperspirant w kulce kupiłam tutaj - w Szwecji.
Próbowałam znaleźć jakiekolwiek informacje na jego temat w Polsce i... Klapa. Nie wiem, czy jest to jakaś limitowana seria wypuszczona tylko na niektóre rynki czy co. Chociaż...
Udało mi się dotrzeć do sklepu internetowego, który oferuje tą wersję antyperspirantu ale pod nieco inną nazwą bo nie jako "shower fresh" a "shower clean".
Myślę, że jest tu tylko różnica w tłumaczeniu bo produkt wygląda identycznie.
W sklepie tym kupimy go za 8,90.
Myślę, że jest to bardzo przystępna cena jak na jego naprawdę dobre właściwości.














Plusy:
+ elegancki design
+ skuteczna ochrona przed poceniem
+ piękny, świeży zapach
+ nie podrażnia skóry
+ nie pozostawia na ubraniach białych śladów
+ nie uczula
+ zapach utrzymuje się na ciele do kilku godzin
+ dobra cena
+ nie pozostawia śladów na skórze


Minusy:
- ciężko dostępny

Ocena: 5 / 5

Co sądzicie o produktach tej firmy?
Przekonałam Was recenzją?

Buziaki :*

12 komentarzy:

  1. ja uwielbiam świeże zapachy anty-perspirantów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że nie utrzymują się cały dzień a krócej. ;)

      Usuń
  2. Ja wolę Dove albo Nivea :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś byłam bardzo niezadowolona z Rexony, ale ostatnio też trafiłam na promocję i postanowiłam dać ich antyperspirantom jeszcze jedną szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świeże zapachy lubię, ale za rexoną nie przepadam ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam lady speed stick w żelu staruszko. Rexona tak ale wole nieco nieekologicznie-aerozol😄

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger