niedziela, lipca 26, 2015

Pięć osób, które musisz spotkać...

O książce dowiedziałam się w... kościele. I mimo, że nie ma ona charakteru religijnego to niesie pewne przesłanie, które dotyczy każdego z nas...
Jakie? Z pewnością istotne. Aby się tego dowiedzieć czytajcie do końca...

Źródło: Internet

To miał być dzień jak każdy inny. Eddie miał obchodzić swoje urodziny. Ale nie przywiązywał do tego wagi. Jak zwykle poszedł do pracy i zaczął robić to, co do niego należało. Jako konserwator dbał o to aby wszystko w wesołym miasteczku działało sprawnie. Wszystko co wydarzyło się później zmieniło jego życie. Radykalnie. To co miało być końcem nagle staje się początkiem.
W książce poznajemy go jako już staruszka. Ale autor zadbał o to aby czytelnik poznał wcześniejsze losy tego człowieka.
Już od początku postać budzi ogromną sympatię. Uprzejmy, miły i uczynny. A kiedy zdarza się ta sytuacja to łzy leją się ciurkiem jakby opłakując osobę, którą się znało osobiście.
Co takiego wydarzyło się tego dnia, co zmieniło los tego człowieka i ludzi, którzy mu towarzyszyli w trakcie jego życia?
Autor próbuje, poprzez losy tego staruszka, wyjaśnić czytelnikowi, że każdy z nas spotyka  w swoim życiu osoby, które mają wpływ na to jak ono się dalej potoczy. Te osoby to nie tylko znajomi, rodzina. To również ci, których nie znamy a którzy przetaczają się niezauważeni przez nasze życie.
Niezwykle wzruszająca książka, która sprawia, że inaczej spojrzysz na świat i swoje otoczenie.
O ile każda z książek, którą Wam prezentuję jest dobra i warta przeczytania o tyle ta, jako równorzędna z jest absolutnym "must have".
Po jej przeczytaniu wszystko będzie takie samo a równocześnie inne. Bardziej przejrzyste.
Zachęcam do przeczytania książki. Tym bardziej, że jest dostępna w sieci w formie ebooka.

Książkę czyta się bardzo szybko. Ma zaledwie 200 stron. Autorem książki "Pięć osób, które spotykamy w niebie" jest Mitch Albom.

Jest również film pod tym samym tytułem jednak nie oglądałam go.
Czy ktoś z Was czytał tę książkę? Sięgniecie po nią?
Pozdrawiam Was i do przeczytania. :*

6 komentarzy:

  1. Bardzo jestem jej ciekawa i na pewno zaraz poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam 3 inne tego pisarza ze Znaku. Nawet nie wiedziałam, że ta istnieje. Gdy na nią trafię, na pewno przeczytam.
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam pozostałych ale myślę, że warto sięgnąć po nie. Ma bardzo ciekawy styl pisania. :)

      Usuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger