sobota, października 03, 2015

Piękne przez cały rok, czyli rzecz o...

Wyobraź sobie, że Twoje stopy są piękne, miękkie i odpowiednio nawilżone. Niczym latem. Możesz spokojnie założyć klapki - nawet zimą. :D Miękkie w dotyku, nawilżone... Czegóż chcieć więcej?
Może jedynie recenzji, która potwierdzi jak idealny produkt wpadł w moje ręce.



Dziś opowiem Wam o pewnym skoncentrowanym serum do stóp i paznokci...

Seria No36 do stóp powinna się znaleźć u każdej z nas. Szczególnie produkt, który jest tematem dnia dzisiejszego.
O pewnym serum już Wam wspominałam TUTAJ. Dostał wysoką ocenę ale dzisiejszy bohater zdecydowanie przewyższa swojego poprzednika. Pod wieloma względami...
Dlaczego mnie zachwycił? Czytajcie dalej...

Białe, plastikowe opakowanie z miękkiego materiału (plastiku). Na pierwszy rzut oka informacja, że mamy do czynienia z "Nowością!". Seria do stóp. Na niebieskim pasku informacja, że trzymamy w dłoniach skoncentrowane serum do stóp i paznokci.  Jest to kuracja nawilżająca. Podkreślona informacja o tym, że w produkcie zawarty został ekstrakt z kawioru i kwasu hialuronowego. Pięknie, co?




I wiadomość szczególnie cenna - producent oświadcza nam, że już po pierwszym użyciu zobaczymy rezultaty. Czy aby na pewno? Że po kilku aplikacjach to jestem w stanie uwierzyć ale, że już tak po pierwszej? Czy to producent naciąga pewne fakty czy też to ja jestem ta niedowierzająca? Niebawem odpowiedź na te pytania.
Wiecie już jak wygląda opakowanie "od przodu". Jakie informacje firma zawarła jeszcze na tubce?







Na tylnej części zobaczymy standardowo info o producencie, o terminie przydatności (12 miesięcy od momentu otwarcia), znajdziemy również skład, który jest całkiem, całkiem przystępny.
Do użycia mamy 50 ml produktu. Nie jestem w stanie powiedzieć Wam na ile starcza produkt ponieważ czasami o nim zapominałam lub używałam innych produktów ale dwa, trzy miesiące spokojnie możecie go używać. A potem kolejne opakowania. Bo już po tym pierwszym będziecie odczuwać niedosyt, brak czegoś, co jest naprawdę doskonałe.

Dzięki unikalnemu połączeniu składników aktywnych: ekstraktu z kawioru, kwasu hialuronowego i protein jedwabiu zapewnia długotrwałe nawilżenie nawet bardzo suchej skóry już po 1. użyciu. Dzięki ultra lekkiej konsystencji wnika w głąb skóry nawet w ciągu 60 sekund, pozostawiając ją jedwabiście gładką i miękką w dotyku.

Tyle od producenta. A co ja na to? A ja na to, że to produkt na cały rok a nie tylko na lato.
Producent używa chwytów marketingowych informując nas, że produkt został przebadany dermatologicznie. Tutaj akurat ta informacja nie robi na mnie wrażenie bo to jest norma. Jeśli kosmetyk ma wyjść na rynek i ma nam służyć to musi przejść odpowiednie testy. Ale to się czepiłam.
Co dalej?  
Opakowanie jest bardzo wygodne przede wszystkim dlatego, że jest to miękki typ plastiku. Wyposażony jest on w pompkę, która się nie zacina i dobrze funkcjonuje. Niestety zatyczka jest troszku badziewna. Być może to tylko moja wersja taka się trafiła ale muszę o tym napisać. Czasami lubi odpaść. Tak jakby nie do końca pasowała do reszty.


Serum ma lekką, białą konsystencję. Jest ona kremowa. Bardzo delikatna. Podobnie jak zapach. Wyczuwalny ale nie drażniący. Serum nałożone na stopy (warto pomyśleć o wcześniejszym peelingu stóp lub specjalnym zabiegu u podologa) bardzo szybko się wchłania. Skóra jest od razu nawilżona i miękka w dotyku. Pisałam Wam wyżej, że zdarzyło mi się zaprzestać użytkowania produktu, I tu miłe zaskoczenie. Nawet wówczas to nawilżenie utrzymywało się. Oczywiście, były oznaki, które przypominały o konieczności stosowania kosmetyków ale efekt działania serum i śladów jakie pozostawił były zdecydowanie widoczne.
Jakiś czas temu poddałam się zabiegowi podologicznemu polegającym na usunięciu zrogowaceń. Zabieg taki powinno się wykonywać co jakiś czas. W zależności od potrzeb. Wiecie, że nie powinno się używać tarek do stóp a raczej zamienić je na peelingi do stóp?
Staram się trzymać tej rady bo stopy są dla mnie ważne. To od nich zaczyna się wszystko. Nasze zdrowie zaczyna się właśnie tam.  :)
Odkąd zaczęłam stosować serum wygląd moich stóp zdecydowanie się poprawił. 
Nie wiem czy poprawia kondycję paznokci. Akurat te są w całkiem niezłym stanie, więc nie potrafię się wypowiedzieć na ten temat.  Ale z pewnością taki skład musi wpływać korzystnie i na paznokcie.






Reasumując...

Plusy:
+ prosty a zarazem elegancki design
+ wygodny kształt
+ dobrze działająca pompka
+ bardzo dobrze nawilża
+ wydajny
+ przystępny skład
+ nie zawiera alergenów
+ wygładza
+ lekka konsystencja
+ delikatny, przyjemny zapach
+ szybko się wchłania
+ przystępna cena (ok. 9 zł)
+ ogólnodostępny 
+ można od czasu do czasu zastosować na bardzo suche dłonie - też pomaga

Minusy:
- wadliwa zatyczka (być może tylko moja)

Ocena:
  5 / 5

Dla mnie luksus za godziwą cenę, łatwo dostępny i absolutny must have.
A jakie jest Wasze zdanie na temat dzisiejszego bohatera?

8 komentarzy:

  1. ja muszę się koniecznie zabrać za moje stopy, bo wołają o pomstę do nieba.. ;c a ciekawe, czy serum sprawdzi się u mnie tak dobrze jak u Ciebie :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mamy, ale może się skusimy. Plusy zdecydowanie przeważają nad minusami. Szkoda tylko, że zatyczka czasem odpada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio trafiły do mnie dwa kosmetyki tej firmy i na razie jestem zadowolona, jednak tego serum nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger