czwartek, czerwca 09, 2016

Pachnący, smaczny chlebek bananowy

Dzisiaj przybywam do Was z przepisem, który testowałam wczoraj.
Chwilę mnie tutaj nie było ale zaczyna się czas nadrabiania zaległości.
Zapraszam Was do powrotu na mój blog a ze swojej strony zapewniam systematyczność w pisaniu tekstów. No w końcu... ;)


Na przepis zapraszam w dalszej części postu...


Na przepis natknęłam się TUTAJ.
Już od baaaardzo dawna myślałam nad własną produkcją chlebków ale jakoś wiecznie mało czasu.
Ale wczoraj nadarzyła się okazja. I pomimo tego, że wszystko było na "nie" to i tak osiągnęłam zamierzony cel. :)

Do zrobienia chlebka bananowego potrzebujecie:

* 3 dojrzałe banany
* 1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
* 1 jajko
* 1 łyżeczka sody
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 3 łyżeczki oliwy
* 1 garść suszonej żurawiny
* 2 paski gorzkiej czekolady
* 1/2 łyżeczki cynamonu
* 1 łyżeczka kakao

Jajko należy roztrzepać. Banany rozgnieść. Wszystko razem zblendować na jednolitą masę.
Dosypać mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cynamon i kakao.
Dodać oliwę.
Wszystko bardzo dokładnie wymieszać.
Pokrojoną w drobne kawałki czekoladę oraz żurawinę dodać do ciasta.
Chleb piec przez około 30 min w temperaturze 180 stopni.
Należy sprawdzać od czasu do czasu patyczkiem czy wypiek jest już gotowy.










Chlebek jest "inny". Niby chleb a smakuje jak ciasto. Jak dla mnie, łasucha na słodycze, połączenie idealne.
Ciepły szybko znika z pola widzenia.
A jeszcze posmarowany masełkiem...


Ehhh...
Chyba nie muszę komentować. :)
A czy Wy też preferujecie pieczywo "home made"?



4 komentarze:

  1. mmm... już czuję zapach świeżo wypieczonego pieczywa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wygląda :)

    http://domatores.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dawna mam zrobić chlebek bananowy - muszę się w końcu za to zabrać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger