wtorek, października 04, 2016

Smaki dzieciństwa czyli...

Któż z nas nie pamięta tego smaku?
Te czasy kiedy nie goniło się za wyszukanymi składnikami a i tak wszystko smakowało niesamowicie pysznie...
Brakuje mi tamtych czasów - bezstresowych, lajtowych...
Być może dlatego, całkiem niedawno, postanowiłam sobie przypomnieć małe co nieco. Co wyszło z tego przypominania?
A zobaczcie sami...

Chleb ze śmietaną i cukrem


Składnik:
* chleb
* śmietana (zawsze używam 18%)
* cukier
* ewentualnie masło
* jeśli ktoś lubi to odrobina cynamonu

Chlebek (opcjonalnie) smarujemy masełkiem. Na to nakładamy śmietanę (gęstą inaczej wszystko spłynie) i posypujemy cukrem. Tego ostatniego nie żałujemy sobie.
I...
That's it. Wcinamy aż nam się uszy będą trzęsły. 



Wcześniej, wiele lat temu, kiedy nie było takiego dostępu do słodyczy taki chlebek to było coś. Teraz, gdyby tak zaserwować dzieciom, pewno by nas wyśmiały. A może się mylę?
Pamiętacie smak takiego chlebka w wersji słodkiej?
Pozdrawiam Was. :*

11 komentarzy:

  1. Pamiętam, ale ja nigdy nie lubiłam chleba na słodko. No po prostu nie dam rady tak go zjeść.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to robiłam zawsze bez śmietany .
    Miałam okres w swoim życiu, że byłam niejadkiem i wtedy uwielbiałam chleb z masłem i cukrem. To było pożywne :D hehe
    Obserwuje i zapraszam do siebie :http://kobiecomania.blogspot.com/
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. O jejku, przypomniałaŚ mi moje dzieciŃstwo. :-) Często moja mama przygotowywała nam takie rarytasy, po prostu super. Chyba sobie zrobię teraz taką kanapeczkę:-) Dziękuję za przypomnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zamiast śmietany używałam białego serka śmietankowego. Oj zjadłabym coś takiego. Dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam, że moja mama nigdy mi nie robiła takich kanapek, ale za to połowa podwórka się nimi objadała.

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie do tej pory chleb ze śmietaną i cukrem to największy rarytas. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, chlebek zawsze był biały, albo taki pieczony przez babcię. to były czasy!
    Ps. cóż za fajne krzesło masz przy stole? Pewien rodzaj patyczaka z podłokietnikami? Może chcesz sprzedać? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie jadłam chleba z cukrem, bo nigdy mi to nie smakowało. Ale oczywiście pamiętam te czasy :) Kiedyś było bardziej ubogo, mniej kolorowo, ale tak jakoś bardziej prawdziwie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger