czwartek, listopada 24, 2016

A gdyby tak zniknęły wszystkie rozstępy?

Dzisiaj przedstawię Wam opinie o pewnym kosmetyku. Przekazałam go do testowania Oli, mojej dobrej znajomej. Czy ją zachwycił?
O tym przeczytacie w dalszej części postu.



100 ml olejku przeciw rozstępom. Ma zdziałać cuda. Ponoć.

Olejek do intensywnej pielęgnacji ciała w czasie ciąży i po porodzie poprawia elastyczność i sprężystość skóry zapobiegając rozstępom. Stosowany codziennie, bezpośrednio po kąpieli, zatrzymuje wodę  w naskórku, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawilżona i chroniona przed pękaniem. 
Nie zawiera:
- barwników
- konserwantów
- substancji zapachowych.

Tyle od producenta.
Kosmetyk można kupić w wielu miejscach a jednym z nich jest sklep Diagnosis. Tam otrzymamy go za 29,90.
 Ale można poszukać go w innych punktach sprzedaży i wówczas uda się go zdobyć znacznie taniej. Porównanie na Ceneo.
Producentem jest Mama's. Oferuje on wiele produktów przeznaczonych dla kobiet w ciąży i młodych mam.
Ma on na celu zapobiegać rozstępom a także zmniejszać ich widoczność.


Olejek dostaniemy w kartoniku.
A w środku? Plastikowa buteleczka z atomizerem. Przyznam, że bardzo dobre i wygodne rozwiązanie.
Dominujące barwy to biel i żółty. Tak dość spokojnie.
Skład?

Co o kosmetyku powiedziała Ola?

Produkt porównywalny jest do tradycyjnej oliwki jednak po aplikacji nie pozostawia tak tłustego filmu. Aplikator w spray'u to dobry pomysł. Rozprowadza się ona ciężko i jest z tego powodu mało wydajna. Skóra, po jego zastosowaniu, jest nawilżona ale bez większych fajerwerków. Skuteczny raczej u osób, które nie borykają się z zaawansowanym problemem rozstępów.
Kosmetyk nie pomoże osobom, które dużo i gwałtownie przybierają na wadze - wówczas będą to pieniądze wyrzucone w błoto.


Plusy:
+ nie brudzi ubrań
+ szybko się wchłania


+ prosty, przejrzysty design
+ pomocny dla osób, które "zaczynają" mieć problem z rozstępami i bliznami
+ najlepiej aplikuje się po kąpieli, na wilgotne ciało
+ nawilża i uelastycznia skórę
+ przyjemny zapach
+ dobry skład

Minusy:
- cena
- skuteczność (przy zaawansowanym problemie nie da raczej rady)

Ocena: 3/5

Przekazałam kosmetyk do testowania ponieważ sama nie borykam się z problemem aż na tyle abym mogła przedstawić opinię. Stąd też prezent dla Oli.
Niestety w jej przypadku kosmetyk się nie sprawdził.
Czytałam wiele opinii o nim i były pozytywne. Bardziej lub mniej.
ta dzisiejsza niestety jest negatywna dlatego ocena też słabiutka.
A jakie są Wasze odczucia względem tego typu produktów?
Warto?
Działają?
Czy też macie inne, może jakieś domowe sposoby?



7 komentarzy:

  1. W czasie ciąży stosowałam Mustela- drogi produkt ale dzięki niemu nie mam na szczęście rozstępów ;-) pewnie i geny mają w tym swój udział.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością dobre geny się do tego przyczyniają. :)

      Usuń
  2. Najbardziej skuteczny jest masaż, no i trzymamy wagę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W ciąży smarowałam się Palmersem i na końcówce także Bio-oilem. Rozstępy i tak wyszły - wokół pępka takie słoneczko... Po ciąży stosowałam krem z apteki Cepan - na bazie cebuli. Ale nie widzę wielkiej poprawy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba skutecznego sposobu na rozstępy nie ma :/ A szkoda, chętnie bym się kilku pozbyła

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wierzę w takie cuda. WIerzę w dietę i ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Walka z rozstępami, to walka z wiatrakami, ale warto wiedzieć, że są takie fajne kosmetyki, które pozwalają troszkę je zmniejszyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za zatrzymanie się na moim blogu i przeczytanie posta.
Będę wdzięczna za pozostawiony przez Ciebie komentarz.
Jeśli masz jakieś sugestie z chęcią je poznam.

Drukuj

Copyright © 2016 Malowana słońcem , Blogger